Nowenna Pompejańska

Litania Loretańska

Różaniec Pompejański

Maryi Panny Różańcowej z Pompejów. Odmawiana jest codziennie przed 54 dni i podzielona została na dwie części po 27 dni. Taka różnica do tradycyjnego różańca wynika z tego, że Matka Boża podczas objawienia poleciła odmówić trzy nowenny dziękczynne i trzy błagalne. Jest to 6 nowenn, z których każda trwa 9 dni, a więc całość trwa 54 dni. Ważne jest, że cała nowenna odmawiana jest w jednej intencji, której nie zmienia się w trakcie jej trwania. Nie należy przerywać modlitwy nawet na jeden dzień. W przypadku zaprzestania odmawiania nowenny należy rozpocząć ją od nowa. Według obietnicy Matki Bożej, każdy, kto wytrwa w modlitwie 54 dni, prosząc o konkretną łaskę, otrzyma ją.

< Nowenna Pompejańska przez 54 dni odmawia się trzy części różańca tzn. radosną, bolesną i chwalebną. Każda z trzech części różańca poprzedzona jest wymówieniem intencji - tylko jednej. Następnie oddajemy cześć Maryi słowami: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego.” Odmawiamy modlitwy początkowe różańca, czyli Wierzę w Boga , Ojcze Nasz, 3 Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu – zawsze jeden raz na początku nowenny w danym dniu. Nowenna podzielona jest na dwie części, z której każda trwa równo 27 dni. Pierwsza z nich to część błagalna. Każdego dnia po ukończeniu różańca odmawiamy dodatkową modlitwę, zwracając się do Panny Różańcowej z Pompejów . Druga część to część dziękczynna. Również w tym czasie po każdym różańcu odmawiana jest modlitwa, tym razem jednak wyrażającą swoją niemoc i słabość. Po każdej z końcowych modlitw przez 54 dni po jej zakończeniu odmawiamy Pod Twoją Obronę oraz wymawiamy 3 razy „Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!”.

Modlitwa Pompejańska

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów,
jako nigdy jeszcze nie słyszano,
aby ktokolwiek z czcicieli Twoich,
z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający,
miał być przez Ciebie opuszczony.
Ach, nie gardź prośbą moją,
o Matko Słowa Przedwiecznego,
ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie,
jakie okazujesz dla Twojej świątyni
w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie.

Amen.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości?
Moje całe życie poświęcam Tobie.
Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją,
o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów,
bo gdy Twojej pomocy wezwałem,
nawiedziła mnie łaska Boża.
Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu,
które mi wyświadczyłaś.
O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego,
wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną,
aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy,
z zaufaniem do Ciebie się udawali.
O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra,
jaką masz litość nad cierpiącymi,
wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie.

Amen.

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!

Historia Powstania

Nowennę Pompejańską zawdzięczamy błogosławionemu Bartłomiejowi Longa. Początkowo był on człowiekiem całkowicie odwróconym od Boga. Był satanistą i antyklerykiem. Po nawróceniu większą część swojego życia poświęcił zagorzałej i pełnej skruchy modlitwie. Postanowił opisać cud, jakiego doświadczyła Fortunatina Agrella z Neapolu. Podczas ciężkiej choroby objawiła się jej Matka Boża, która nakazał jej modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miało być błaganiem o uzdrowienie, a kolejne 27 podziękowaniem za dar zdrowia. Kobieta wysłuchała Maryi i po odmówieniu modlitwy wyzdrowiała. Cudowne uzdrowienie oficjalnie zostało uznane w roku 1890 przez papieża Leona XIII.
Bartłomiej Longo po swoim nawróceniu opisał historię Fortunatiny Agrelli. Wcześniej - przez wiele lat - słyszał wewnętrzny głos, który mówił mu, że jego misją jest szerzenie nabożeństwa do różańca. W roku 1872 przybył do miasta Longo, gdzie zainicjował budowę świątyni ku czci Matki Bożej Różańcowej, która powstała na pompejańskich ruinach. Budowa została zakończona w 1926 roku.

Świadectwa Rożańca Pompejańskiego

Dzięki Nowennie Pompejańskiej zostało wyproszone wiele łask. Wiele osób odmawia ją w trudnych chwilach życiowych, kiedy pragnie prosić Matkę Bożą o pomoc w rozwiązaniu problemów czy siłę w walce z chorobą.
Świadectwa są czymś ważnym w przypadku modlitw. Są pewnego rodzaju potwierdzeniem skuteczności naszych próśb, jakie kierujemy do Boga. Mają ogromne znaczenie dla tych, którzy zwątpili, stracili nadzieje i pogrążyli się w rozpaczy. Dzieląc się nawzajem swoimi doświadczeniami, możemy pomóc naszym bliźnim, dać im światełko nadziei oraz pokazać, że oni również poprzez modlitwę mogą pomóc sobie i swoim najbliższym.
Przekazujmy świadectwo naszym bliźnim, pokażmy im nieograniczoną moc i miłosierdzie Boga.
Jeżeli również Tobie Nowenna Pompejańska pozwoliła przetrwać najtrudniejsze chwile, to podziel się swoimi doświadczeniami z tymi, którzy stracili nadzieje.
Podziel się z nami radosną nowiną.

Intencje

Przy Nowennie Pompejańskiej zawsze wymawiamy tylko jedną intencję, w której modlimy się przez całe 54 dni. To, za co chcemy się modlić, zależy tylko od nas samych. Może być to modlitwa o uzdrowienie siebie lub najbliższych, modlitwa za powodzenie w małżeństwie czy bezpieczną podróż. Wspólnie możemy zadbać o to, aby różaniec był stale żywy. Dołącz do ludzi na całym świecie, którzy modlą się Nowenną Pompejańską. Bądźmy dla siebie wsparciem i ostoją. Pozostaw tutaj swoją intencję i zaufaj Maryi, która nigdy nie zostawia nas w potrzebie.

Kto jest autorem

Tak naprawdę nie można jednoznacznie stwierdzić, kto jest autorem Nowenny Pompejańskiej. Można przypuszczać, że jest nim sama Maryja, która objawiła się poważnie chorej Fortunatinie Agrelli, 21-letniej dziewczynie z Neapolu. Nakazała jej modlić się na różańcu przez 54 dni. Pierwsze 27 dni miało być błaganiem o uzdrowienie, a kolejne 27 podziękowaniem za dar zdrowia. Cudowne uzdrowienie rozpowszechnił Bartłomiej Longo. Bartłomiej Longo był Apostołem Różańca, który początkowo był ateistą. Dopiero pod wpływem swojego przyjaciela Vincenza Pepego nawrócił się i następnie podjął studia prawnicze, które ukończył z tytułem doktora. Przełomowym momentem w życiu kościoła chrześcijańskiego było sprowadzenie przez niego do Pompejów wizerunku Maryi Różańcowej. Kilka lat później nazwał go „narzędziem do realizacji jednego z największych zamierzeń Bożego Miłosierdzia”. W ciągu 20 lat powstała w mieście świątynia ku czci Matki Bożej Różańcowej. Bartłomiej Longa zmarł w roku 1926, a w 1980 został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II.